No tak, mamy styczeń i jest zima.
A jeszcze dwa tygodnie temu szukałam pierwszych oznak wiosny w moim ogrodzie. Zaczynały startować przebiśniegi i krokusy.

Ranniki też wychodziły z ziemi.

Ciemierniki, wiadomo im zima nie jest straszna. Nawet śnieg im nie przeszkadza.

Nie byłam do tej pogody przekonana i nie myliłam się.
Jak zabezpieczyć ogród na zimę?
Mamy ferie zimowe i białą zimę. Cieszę się, że nie pokusiłam się, na oczyszczanie rabat. Nawet gdy pogoda w styczniu zachęca do takich prac, poczekajcie, jest jeszcze przed nami cały zimowy luty. Taka ochrona przyda się bylinom w razie dużych mrozów. A może, akurat zimują tam biedronki, pod taką kołderką z liści? Gdy nie będzie śniegu, będą miały ochronę przed mrozem.
Deszczówka zimą
W tym roku zdążyłam wylać wodę z beczek. W zeszłym, ciepła pogoda uśpiła moją czujność i taki widok zastałam pewnego dnia. Na szczęście lód nie rozwalił beczki, udało się ją uratować.

W tym sezonie całą wodę wylałam pod tuje i iglaki.
Podlewanie zimozielonych zimą
Pamiętajcie o podlewaniu iglaków zimą. W okresie zimowym są narażone na suszę fizjologiczną. Przez igły tracą wodę, której nie mogą pobrać z zmarźniętej jeszcze gleby. Podobne zjawisko występuje również u rododendronów. Dlatego gdy gleba nie jest zmarźnięta warto podlać nasze zimozielone rośliny.
Otrzepywanie roślin ze śniegu
Napadało dużo śniegu. W ogrodzie zrobiło się bardzo ładnie.

Iglaki zyskały białe, śnieżne poduchy.

Bardzo ładnie to wygląda, ale to nie jest dobre dla roślin. Mokry śnieg jest ciężki, gałęzie pod takim ciężarem, często się łamią. Chcąc uniknąć strat w ogrodzie pamiętajcie o otrzepywaniu iglaków z nadmiaru śniegu. Kolumnowe możecie związać wcześniej, śnieg nie napada do ich środka, nie rozczapierzą się, pod jego ciężarem.
Po obfitych opadach śniegu zróbcie obchód po ogrodzie, może jakaś roślina potrzebuje waszej pomocy.

Dziękuję za porady, przydatny wpis! Ja nie mogę doczekać się przebiśniegów! 🙂
Oj ja też:) a z nimi będą krokusy, potem tulipany i wiosna:)