Mamy wiosnę kwitną już kwiaty. Zrobiło się biało od kwitnących drzew owocowych.

Obficie kwitnące drzewa i krzewy owocowe są zapowiedzią dużej ilości owoców. Ale czy będą owoce z samych kwiatów? Oczywiście, że nie. Bez zapylaczy marnie by to wyglądało. A do zapylania potrzebne są pszczoły i inne owady. Fajnie gdy mamy własną pasiekę. Ale nie każdy może ją mieć. Ale każdy ogrodnik może mieć bzygowate w swoim ogrodzie.

Zadbajmy o nie i zaprośmy je do ogrodu. Od czego zacząć, może od domku dla nich. Ja w swoim ogrodzie mam taki domek dla owadów. Jest zbudowany z desek. Patrząc na niego, a ma już trochę lat, przydał by mu się mały remont.

W środku mam drewniane pieńki z wywierconymi otworami. Otwory mają średnicę od 5mm do 10mm, głębokość około 5 – 10 cm. W domku są też jakieś szyszki, kora, tam lubią mieszkać sobie różne biedronki, pająki i inne. W domku są też różne kijki, słomki. Muszą być w środku puste. Jednak największą popularnością wśród owadów cieszą się pieńki z wywierconymi otworami. Prawe wszystkie są zasklepione.

Już w kwietniu, przy słonecznej pogodzie, zaczyna się ruch przy moim domku. Zadbajmy by w naszym ogrodzie, już wczesną wiosną kwitły miododajne rośliny. Na pewno będą to krokusy, przebiśniegi, miodunki. U mnie oblegane przez bzygowate są ciemierniki. Miododajnych kwiatów jest bardzo dużo, cynie, floksy, mikołajki, jeżówki, lawenda i wiele innych.

Latem gdy są duże upały stawiam niewielkie poidełko dla owadów. Przeważnie jest to jakieś płaskie naczynie, układam tam jakieś kamyki, by owady mogły się napić, bez ryzyka utopienia się, w zbyt głębokiej widzie. Nie bójmy się bzygowatych, one są naprawdę niegroźne dla nas, nie zrobią nam krzywdy.

Taki domek powinien stać w ciepłym, zacisznym miejscu. Mój stoi pod domem, w pełnym słońcu, częściowo pod dachem domu. To chroni go przed nadmiernymi opadami i wiatrami. Owady to doceniają bo jest ich naprawdę dużo. Muszę tylko dobudować trochę nowych pokoików, bo robi się tłoczno.

Za chwilę zaczną się wybudzać 🙂 Jest jeszcze czas by zbudować im taki domek 🙂
