Marzec w moim ogrodzie

Marzec w moim ogrodzie

Wiosna zagląda nam przez okna. Wydawałoby się, że jeszcze, nie wybudziłam się z zimowego snu, bo chwilę mnie tu nie było. Ale melduję się, jestem i działam już w ogrodzie.

Pogoda bardzo deszczowa, trudno wpasować się w okienka bez deszczu. Głównie skupiam się na wiosennych porządkach. Miałam trochę zeszłorocznych, suchych bylin na rabatach. Wszystkie je wycięłam, uprzątnęłam.

Miodunka

Przycięłam  też wszystkie drzewka owocowe, jabłonie, grusze, winogrona, maliny. Z ozdobnych budleję, hortensje, pęcherznicę, skorygowałam kształt czarnego bzu. Zostały mi do przycięcia róże.

Przygotowałam do nowego sezonu warzywnik. Uzupełniłam go kompostem, dodałam do niego popiół drzewny i mączkę bazaltową. Posadziłam cebulę i wysiałam marchew, pietruszkę.

Na parapetach rosną już malutkie sadzonki pomidorów, papryki, selera, pora i kapusty. Tunel foliowy, też już czeka na nowe nasadzenia, został dokładnie umyty wodą z mydłem potasowym w celu odkażenia.

W najbliższych dniach planuję wysadzić w donice rośliny cebulowe, ismenę, galtonię, dalie też popędzam w donicach.

A na rabatach? Zaczyna się robić kolorowo. Kwitną krokusy, przebiśniegi, ranniki, ciemierniki.
Zaczynają kwitnąć pierwiosnki.

Pierwiosnek wyniosły

Maleńkie przylaszczki też zaczynają kwitnąć.

Przylaszczka

Wychodzą już piwonie i cała masa bylin. Pokazały się już szachownice perskie.

Szachownica perska

Budzą się też pszczoły i mrówki. A na kopytniku wygrzewa się biedronka.

Biedronka na kopytniku

Bardzo się cieszę , bo nowy sezon jest już rozpoczęty, chociaż bądźmy czujni, bo to dopiero początek marca, a pogoda lubi zaskoczyć. Miłego ogrodowania życzę w nowym sezonie:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *